To właśnie te dwie cechy ułatwiają łagodne wejście w macierzyństwo. Tak właśnie widzę swoją rolę wobec kobiet, z którymi pracuję – ukazać im, że je mają. Mądrość i siłę by sprostać temu wszystkiemu co przed nimi, a co czasem wydaje się trudne, a czasem wzbudza strach. I te dwie cechy, które ma absolutnie każda z nas można zauważyć, pielęgnować i nauczyć się je wykorzystywać. Czas ciąży to dobry moment. Można je odkryć i docenić na kilku płaszczyznach.
Pierwsza z nich to nasze ciało. Bez naszego świadomego uczestnictwa w tym procesie powstaje życie, dziecko rośnie, rozwija się, zagnieżdża w macicy i wykonuje te wszystkie skomplikowane podziały. Poza dbaniem o ciało, nie mamy kontroli nad tym jak i kiedy się to dzieje. Dajemy ciału zielone światło i otwieramy się na nowe życie, ale samo jego powstanie jest tajemnicą. Warto wyrazić naszemu ciału wdzięczność za to, że maluch żyje, rozwija się i rośnie. Pomyśleć o ciele jako o miejscu wspaniałym, bezpiecznym i niezwykłym. Za tą wdzięcznością często idzie radość i okazywanie samej sobie czułości i troski. Dobrze jeśli jest to też związane z słuchaniem ciała i jego potrzeb. Odpoczynek, jedzenie, które dodaje sił, aktywności, które dodają energii. To równie ważne jak wykonywanie badań okresowych, wizyty u lekarza czy położnej oraz zażywanie witamin. Zwracając uwagę na ciało i jego sygnały, ucząc się go od początku ciąży przyszła mama uczy się słuchać siebie i swojej intuicji, poznaje „obcy język” swojego ciała, w którym mnóstwo niuansów. W czasie porodu i po nim ten język niezwykle się jej przyda. Będzie rozumiała odgłosy ciała. Będzie potrafiła z nim współpracować a intensywne doznania płynące z ciała nie będą źródłem lęku i nie wzbudzą odruchu walki. Czas ciąży to czas szeptów płynących z ciała, czas porodu to czas jednoznacznych, mocnych poleceń.
Druga płaszczyzna, na której warto się skupić to emocje. Ta sfera często bywa zaniedbywana przez kobiety bo współcześnie wymaga się od nas często byśmy były przewidywalne, spokojne, stałe, wydajne. Taka dyspozycja wymaga odcięcia się od uczuć lub sprawia, że odrzucamy część z nich. W czasie ciąży warto jednak zobaczyć co się w nas dzieje i dlaczego. Czasem emocje pozwalają nam dotrzeć do naszych zranień, niezaspokajanych potrzeb, niewyrażonego smutku. Czasem okazuje się, że są przewodnikiem ku lepszemu, radośniejszemu i bardziej swobodnemu życiu. Niektórzy uważają, że komplikacje porodowe, czy depresje poporodowe mogą mieć swoje źródło w takich „niezałatwionych” sprawach. Jeśli coś w Tobie domaga się uwagi okres ciąży to dobry moment by temu poświęcić czas.
Trzeci obszar, któremu warto się przyjrzeć w czasie ciąży to nasze relacje z innymi osobami. To czas by zbudować lub poprawić kontakt z osobami, na których miłości czy przyjaźni nam zależy. Pierwszą taką osobą jest oczywiście mąż czy ojciec dziecka. Głęboka, oparta na miłości i zaufaniu więź jest podstawą do szczęśliwego, spokojnego macierzyństwa. Poprzez pozytywne doświadczenia między oczekującymi rodzicami buduje się bliskość i intymność. Relacja ta często ulega zmianie i potrzeba czasu i cierpliwości by oboje rodziców odnalazło się w nowej rzeczywistości.
Poza ojcem dziecka takimi osobami są z pewnością kobiety z otoczenia przyszłej mamy, szczególnie jej własna mama lub osoba, która spełniała rolę opiekunki w pierwszych latach jej życia. Ale nie tylko. Warto poszukać w swoim otoczeniu kobiet, od których płynie miłość, siła i poczucie bezpieczeństwa. Kobiet, które imponują swoją niezłomnością, postawą, ciepłych, macierzyńskich ale jednocześnie doświadczonych i mocnych. Nie musimy się z nimi w 100% zgadzać, nie muszą być idealne. Ważne, żeby przebywanie z nimi dodawało energii, radości, napawało optymizmem i wiarą w siebie. To kobiety, które same mają tyle siły i mądrości, że mogą się nią dzielić. Warto czerpać z tego źródła.